![]()
Koniec świata jest bliski… Słychać to już od baaardzo dawna. Ludzkość karmiona medialną pożywką panikuje w najlepsze. Zawsze zastanawialiśmy się czy, i jeśli tak to kiedy, nastąpi koniec świata. Do tego dołączyła jeszcze panika związana ze świńską grypą. Ile można? Czy ludzie nie mogą nauczyć się żyć z choć odrobiną sceptycyzmu?
Pamiętam, że w czasach kiedy byłem dzieckiem datowano z dokładnością co do minuty koniec świata. Miał nastąpić pewnego letniego dnia kilkanaście minut po 9 rano. Z grozą patrzyłem wtedy na popękany asfalt… Ale zaraz, żyjemy, Ziemia nadal krąży wokół słońca – to była ściema, oszukali mnie… Teraz wspominam to z co najwyżej szerokim uśmiechem. Niedawno wyszedł na ekrany film “2012″. Nie zrecenzuję go, gdyż go nie widziałem i nie wiem czy obejrzę. Warto? Może dla efektów specjalnych? Zawsze gdy ma mieć miejsce jakieś przełomowe wydarzenie ludzie wpadają w dziką panikę mówiąc, że świat oszalał. Bano się chociażby mikroskopijnej wielkości czarnych dziur, które po ppowstaniu w CERN miałyby wchłonąć Ziemię… Kalendarz Majów kończący się 21 grudnia 2012? Może do 2012 zostanie odkryta kultura Lipców i będziemy uratowani.
Na stronach ,,New York Times” można poczytać o tym, że koniec świata prawdopodobnie nastąpi, ale nie w 2012. Artykuł ma za zadanie rozprawić się z mitami będącymi, jak zostało to określone, pseudonaukowym stekiem bzdur. Polecam lekturę.
[LINK]
Inną “odmianą” tytułowej pożywki dla mas, mającej być chyba pożywieniem jedynie dla strachu, stresu, paniki i głupoty, jest zbytnie nagłaśnianie świńskiej grypy. Ludzie wykupują maseczki czekając na najgorsze. Sami z kolei nie prowadzą zdrowego trybu życia co przyczynia się do obniżenia odporności mającej nas przed tym świństwem chronić. Podaje się statystyki zachorowań na A/H1N1, ale chyba nikt już nie sprawdza ilości śmiertelnych przypadków zwykłej grypy sezonowej, która również jest groźna.
Polsko! Weź się w garść i pokaż, że można inaczej, mądrzej bez zbędnego strachu i paniki. Myśl trzeźwo a do nowinek medialnych podchodź sceptycznie bo śmiać się chce z tego wszystkiego…







Najnowsze komentarze